Spójrz na dom

Proszę zajrzeć w kadry z parteru i z piętra

Zdjęcia robiliśmy w zwykłe dni, bez specjalnej oprawy: z kuchni, z jadalni i z sali pod belkami.

Parter i okolica

Od ulicy do jadalni

Kamienny dziedziniec przed budynkiem z wysokimi oknami
Wejście do domu od strony alei w jesienny wieczór
Jasny salon z kolorowymi kanapami i dużymi oknami
Schody prowadzące z parteru na piętro pod belkami
Elegancka restauracja pod przeszkloną kopułą wśród zieleni
Pracownik ustawia krzesła przy długim rzędzie stołów
Elegancka sala z ozdobnymi lustrami i jasnymi fotelami
Kremowa zielona zupa udekorowana kwiatami i świeżymi ziołami
Grillowana ryba z sałatą i cytryną na talerzu
Kremowe risotto z kawałkami ryby na białym talerzu
Okrągłe stoły do gry i poczęstunek w sali
Filiżanka kawy z roślinnym wzorem na piance
Kobieta w granatowym kostiumie stojąca przy wysokim stole
Dwie kucharki stoją przy stanowisku w restauracyjnej kuchni
Jak patrzeć

Proszę rozejrzeć się bez pośpiechu

Każde zdjęcie z tej strony powstało w dniu, w którym nie było żadnej uroczystości. Ustawiliśmy aparat tam, gdzie zwykle stoją goście, i zrobiliśmy kilka ujęć. Jeśli widać na nich czyjąś dłoń albo rozlaną herbatę, to znaczy, że tak wyglądał ten wieczór.

Najwięcej kadrów pochodzi z sali na piętrze, bo w świetle niskich lamp sukno wygląda tam jak ciemna woda. Zdjęcia z jadalni są jaśniejsze, z oknami wychodzącymi na aleję i obrusami w kratę. Kuchnia występuje w roli tła: widać parę, garnki i ręce Przemysława Kowalika.

Nie fotografujemy gości z bliska, a tym bardziej bez ich zgody. Jeśli ktoś znajdzie się w kadrze, rozmawiamy o tym i w razie potrzeby usuwamy zdjęcie. Zasada jest prosta: dom ma być pokazany, a nie ludzie.

Kolejność kadrów układa się według trasy gościa: ulica, hol, jadalnia, schody, sala, kuchnia i detale. Po drodze zatrzymujemy się przy belkach z hakami, przy tablicy mistrzów wieczoru i przy kontuarze hostessy. Warto przejrzeć całość, zanim odwiedzą nas Państwo osobiście.

Jeśli chcieliby Państwo zobaczyć jakiś szczegół z bliska, na przykład hak, kominek czy tablicę mistrzów, wystarczy zapytać hostessę. Zofia z przyjemnością pokaże każdy zakamarek domu i opowie, skąd się wziął. Zwłaszcza w dni powszednie, kiedy sala jest cicha, a goście mogą spokojnie obejrzeć wszystko.

Do zdjęć wracamy co kilka miesięcy. Wymieniamy te, na których coś się zmieniło: nowe obrusy, nowe krzesła, nowa lampa nad ruletką. Dzięki temu galeria pozostaje wierna temu, co zobaczą Państwo po wejściu, a nie temu, co było rok temu.

Kadry z jadalni wykonujemy w świetle dziennym, bo wieczorem lampy dają ciepły, żółty odcień, którego nie chcemy poprawiać na komputerze. Co do detali, wolimy pokazywać je takimi, jakie są: z drobnymi rysami na belkach i śladami po latach.

Jadalnia z oknami na aleję i stolikami przykrytymi obrusami
Piętro i detale

Sala pod belkami i szczegóły

Goście grają przy stole z ruletką i żetonami
Biała kostka z różowymi oczkami na drewnianym stole
Czerwona kostka do gry na krawędzi zielonego stołu
Kolorowe żetony rozłożone na polach stołu do ruletki
Obsługa przygotowuje zielone stoły do wieczornej gry
Gracz trzyma wachlarz kart nad stołem do gry
Dłonie graczy i krupiera nad zielonym stołem
Gracze w garniturach siedzą przy zielonym stole pokerowym
Stos czerwonych żetonów obok kart na zielonym suknie
Kubek ze sztućcami i serwetkami na drewnianym stole
Skórzany fotel przy stoliku w kamiennym wnętrzu
Młody mężczyzna w garniturze pod łukowym zadaszeniem