Zanim przyjdziesz
Proszę przeczytać odpowiedzi, zanim Państwo ruszą w drogę
Dwadzieścia sześć pytań zadawanych nam najczęściej, w kolejności, w jakiej padają przy drzwiach: najpierw praktyka, potem gra.
Przed wizytą
Dom, dojazd i rezerwacja
- Jak dojechać do Władysławowa i znaleźć aleję Żeromskiego?
- Do miasta prowadzi główna droga wzdłuż wybrzeża, a aleja Żeromskiego odchodzi od centrum w stronę portu. Dom stoi pod numerem dwudziestym ósmym, w dawnej szopie z ciemnym dachem i dużymi oknami. Szyld jest oświetlony.
- Gdzie zostawić samochód?
- Przy alei stoją parkingi publiczne, a latem bywają zapełnione. Najspokojniej zostawić auto na większym parkingu przy porcie i przejść kilka minut pieszo. W zimie miejsc jest dużo i nikt nie ma kłopotu.
- Czy dom jest otwarty w sezonie i poza nim?
- Otwarty jest przez cały rok, od wtorku do niedzieli. Latem tłoczno i gwarnie, zimą spokojnie. Godziny są takie same, ale w sezonie warto zarezerwować stolik wcześniej.
- Czy można zarezerwować stolik na dziś?
- Zdarza się, że tak, o ile wieczór nie jest piątkowy ani sobotni. Najlepiej zadzwonić pod numer telefonu z tej strony i zapytać hostessę. Na stronie nie widać kalendarza, bo sytuacja zmienia się z godziny na godzinę.
- Czy rezerwacja kosztuje?
- Nie. Rezerwacja stolika i miejsca przy stole jest bezpłatna i nie wymaga zaliczki. Prosimy tylko o odwołanie, jeśli plany się zmienią, żeby stolik mógł zająć ktoś inny.
- Czy można przyjść bez rezerwacji?
- Można, zwłaszcza we wtorek i środę. W piątek i sobotę łatwiej o miejsce przy stole w sali niż przy stoliku w jadalni, bo na parterze kolacje trwają długo, a nikt nie ma ochoty ich skracać.
- Czy dom jest dostępny dla osób poruszających się na wózku?
- Parter tak, wejście od strony alei jest bez schodów. Na piętro prowadzi platforma schodowa, którą hostessa uruchamia po wcześniejszym telefonie. Prosimy o kontakt dzień wcześniej, żeby wszystko przygotować.
- Czy można przyjść z dzieckiem?
- Tak, na parter, do dziewiętnastej. Dzieci jedzą z rodzicami, mają osobną kartę i kredki do rysowania. Na piętro wstęp mają wyłącznie osoby pełnoletnie.
- Czy można zrobić tu urodziny lub rodzinną kolację?
- Tak, w jadalni, dla grup do dwudziestu osób. Szef kuchni przygotuje osobne menu, a hostessa ustawi stoły według życzenia. Prosimy o kontakt kilka dni przed terminem.
- Do kogo napisać z pytaniem, którego tu nie ma?
- Najlepiej na adres kontakt@polnocnagwiazda.com albo bezpośrednio do hostessy pod numerem telefonu. Odpowiadamy w ciągu dwóch dni roboczych, a w ważnych sprawach dzwonimy tego samego dnia.
- Czy mogę zostawić wiadomość dla hostessy, jeśli spóźnię się na rezerwację?
- Oczywiście. Wystarczy zadzwonić pod numer telefonu z tej strony i powiedzieć, o ile się spóźnią Państwo. Stolik czeka kwadrans bez dodatkowego uprzedzenia, a gdy trzeba dłużej, hostessa zapisuje nową godzinę i przekazuje wiadomość kuchni.
- Czy w poniedziałki dom jest naprawdę zamknięty?
- Tak, od poniedziałku do wtorku rano nie przyjmujemy gości. To dzień, w którym kuchnia robi porządki, sala odpoczywa, a zespół omawia sprawy przyszłego tygodnia. Rezerwacje na wtorek przyjmujemy już w poniedziałek po południu.
- Czy mogę zamówić kolację na wynos?
- W jadalni nie ma karty na wynos, ale na życzenie przygotowujemy zupę w słoiku albo plince w papierowym opakowaniu. Prosimy o zamówienie z godzinnym wyprzedzeniem, bo kuchnia pracuje ściśle według kolejności wydawania.
W sali
Gra, żetony i zasady
- Czy trzeba umieć grać, żeby wejść do sali?
- Nie. Krupier tłumaczy zasady, rysuje na kartce układy kart i sadza nowych gości przy stole, gdzie tempo jest wolniejsze. Można też tylko patrzeć i zamówić herbatę. Wystarczy powiedzieć o tym przy wejściu, a krupier ustawi tempo gry tak, by nikt nie czuł się zagubiony.
- Jak działają żetony?
- To krążki bez żadnej wartości, własność sali. Służą wyłącznie do liczenia rozdań. Nie można ich wymienić, kupić ani wynieść, a po wieczorze wracają do pudełka.
- Czy gramy o pieniądze?
- Nie. W domu nie ma zakładów, wygranych ani opłat za udział w grze. Wszystko odbywa się na żetonach bez wartości i dla przyjemności, a zwycięzca turnieju dostaje tylko wpis na tablicy.
- Czy gra jest dostępna przez internet?
- Nie. Strona służy do informacji i rezerwacji, a gra odbywa się wyłącznie w sali na piętrze. Nie prowadzimy ani stołów wirtualnych, ani aplikacji, ani transmisji.
- W jakie gry można zagrać?
- W pokera w czterech odmianach: Texas Hold'em, Omaha, Seven Card Stud i Five Card Draw, a także w ruletkę i blackjacka. Nie ma automatów ani innych gier. Każdy z tych wariantów ma własną tabliczkę z regułami na stole.
- Ile trwa jedno rozdanie?
- W pokerze od kilku minut do kilkunastu, w blackjacku krócej, w ruletce zaledwie chwilę. Krupier może zatrzymać grę na prośbę któregoś z gości.
- Czy mogę przyjść sam?
- Oczywiście. Przy stołach dosiada się bez ceregieli, a kierowniczka sali przedstawia nowych gości pozostałym. Wielu naszych stałych bywalców zaczynało właśnie od samotnej wizyty.
- Jak długo mogę siedzieć przy stole?
- Tak długo, jak wypada przy grze, a krupier nie ma nic przeciwko. Gdy sala jest pełna, prosimy tylko o ustąpienie miejsca po kilku rozdaniach, jeśli ktoś czeka.
- Czy mogę zrobić zdjęcie w sali?
- Salę wolno fotografować, o ile nie używa się lampy błyskowej, a twarze innych gości zostawiamy w spokoju. Karty z bliska krupier pozwoli uwiecznić tylko przy pustym stole.
- Czy w sali można zamówić coś do jedzenia?
- Na piętrze serwujemy tylko kawę, herbatę, wodę i sok. Obiady i desery podajemy na parterze, ponieważ zapach potraw i tłuszcz na kartach psują zabawę przy stole. Jeśli ktoś jest bardzo głodny, kelner przyniesie kanapkę w papierze.
- Czy goście spoza miasta zostają przyjęci tak samo jak miejscowi?
- Tak, bez żadnej różnicy. Latem do domu przychodzi wielu wczasowiczów z różnych stron kraju i wszyscy dostają to samo: zupę, krzesło i cierpliwość krupiera. Zimą wracają miejscowi, a my cieszymy się, że znów są razem.
- Czy turniej jest dla wszystkich?
- Dla wszystkich pełnoletnich. Zapisać się może zarówno ktoś, kto gra od dziesięciu lat, jak i ktoś, kto zobaczył stół po raz pierwszy. Początkujący dostają łagodniejszy stół i dodatkowe wyjaśnienia krupiera.
- Czy mogę przyjść na sam deser i kawę?
- Oczywiście. Po dwudziestej kuchnia przyjmuje już głównie desery, więc sernik, makowiec i herbata z miodem są wtedy w pełni dostępne. Wystarczy powiedzieć hostessie, że chcą Państwo tylko coś słodkiego, a ona wskaże wolny stolik.